Wytyczne
Start od jednej karty briefu: kolor, scena, kadr, typ pomieszczenia, styl, format i przeznaczenie materiału. Tu: jasne duże przestrzenie w stylu japandi, beże i biel, naturalne dodatki - drewno, len, wiklina.

Zanim zacząłem budować systemy sprzedażowe, pracowałem przy materiale, który klient realnie ogląda. Poniżej jedna z takich kampanii: 42 koncepcje wnętrz dla producenta płytek premium, każda zaprojektowana wokół jednego produktu - jego formatu, powierzchni i koloru. Pokazuję cały proces, nie tylko gotowe kadry.

Producent premium ma ten sam problem co deweloper. Produkt jest dobry, ale w katalogu wygląda jak próbka. Klient nie kupuje próbki - kupuje wyobrażenie o tym, jak będzie u niego.
Każde wnętrze z tej kampanii powstało po to, żeby wyeksponować konkretny produkt. Nie „ładny render", tylko konkretna decyzja: ten format, ta powierzchnia, ten kolor, w takiej scenie i takim kadrze, żeby dało się to postawić obok reszty kolekcji i nadal wyglądało jak jedna marka.
Ten sam warsztat przenoszę dziś do Method - materiały sprzedażowe robi się tak samo, tylko zamiast płytki masz mieszkanie albo inwestycję.
Każda z 42 koncepcji przechodzi tę samą drogę - od karty wytycznych do finalnych ujęć. Klient widzi każdy etap i podejmuje decyzje w jednym miejscu, a nie w łańcuchu maili. Poniżej pełna ścieżka na przykładzie koncepcji „Dom w duchu japandi".
Start od jednej karty briefu: kolor, scena, kadr, typ pomieszczenia, styl, format i przeznaczenie materiału. Tu: jasne duże przestrzenie w stylu japandi, beże i biel, naturalne dodatki - drewno, len, wiklina.

Projektant przekłada brief na konkret: kierunek przestrzeni, konkretne meble, oświetlenie i dodatki. Każdy element z linkiem do produktu, ilością i uwagą o rozmieszczeniu. Na tym etapie wychodzi, czy brief da się w ogóle zbudować.
Wnętrze powstaje najpierw jako model 3D. Układ ścian, mebli i światła sprawdzamy, zanim zapadną kosztowne decyzje. Poprawka na tym etapie kosztuje godziny, ta sama poprawka na finale kosztuje dni.
Zanim pojawią się materiały i światło, zatwierdzamy same kadry. Co i z jakiej perspektywy będzie widać. Decyzje zapadają na surowych ujęciach, bez rozpraszaczy - łatwiej wtedy zauważyć, że kadr po prostu nie działa.
Dwie do trzech rund poprawek na wspólnej tablicy. Uwagi trafiają wprost na obraz - „zamieniłabym ten kadr", „zmień kolor drewna" - i są odhaczane jedna po drugiej. Nikt nie szuka w mailach, która wersja jest aktualna.

Efekt: gotowe wnętrze, w którym materiał gra główną rolę. Do druku, do kampanii, na stronę i do ekspozycji. Jedna koncepcja to zwykle kilkanaście ujęć - pełny plan plus detale.
Koncepcję da się przełożyć na komplet dokumentów dla wykonawców: rzuty, widoki i wymiary, specyfikacja materiałów, mebli i oświetlenia. Wszystko, czego ekipa potrzebuje, żeby zrealizować projekt jeden do jednego.

Przy realizacji projekt nie zostaje sam: odpowiedzi na pytania wykonawców, akceptacja próbek, pilnowanie detali. Tak, żeby to, co stoi na miejscu, zgadzało się z tym, co klient zaakceptował na obrazku.
Kliknij koncepcję, żeby zobaczyć kartę wytycznych i wszystkie finalne ujęcia. Poniżej 31 koncepcji, które doszły do etapu finalnych wizualizacji.
Realizacje tworzone z zespołem Pixelcraft Agency - w różnych rolach, od produkcji po prowadzenie projektu. Prezentowane materiały są własnością intelektualną studia i klienta, służą wyłącznie jako przykład warsztatu.
Dziś robię to w Method - kreacja plus system, z którego korzysta marketing i sprzedaż. Napisz, co masz do pokazania, a wrócę z konkretem.